<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="WordPress/2.9.1" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>Odkryj Ameryke!</title>
	<link>http://maxkolonko.com/wordpress</link>
	<description>Max Kolonko o Ameryce</description>
	<lastBuildDate>Sun, 01 Aug 2010 15:14:55 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>I COME TO LOOK FOR AMERICA</title>
		<description><![CDATA[I COME TO LOOK FOR AMERICA&#8230;.
America &#8211; Paul Simon
Źródła końca Ameryki zaczęły toczyć się powoli, wąskim strumieniem rebelii rytmicznie bębniącej stacatto beatników poprzez gąszcza powojennej prosperity, jakiej ten kraj nie widział od czasu roaring 20.
Wojna stworzyła w Ameryce okres koniunktury. Na początku lat 50. kraj ma 180 milionów ludzi, o sto dwadzieścia milionów mniej niż [...]]]></description>
		<link>http://maxkolonko.com/wordpress/?p=41</link>
			</item>
	<item>
		<title>MARFA LIGHTS &#8211; REPRYZA</title>
		<description><![CDATA[MARFA LIGHTS &#8211; REPRYZA
A więc Światła Marfy. Zobaczyłem je w oczach Ashley, dziewczyny z lokalnego Muzeum Marfy, miejsca w zakurzonej i zapomnianej części Texasu, którego zwiedzających w ciągu roku można pewnie policzyć na palcach obu rąk.
Miała niebieskie oczy i będąc z Nowego Yorku musiałem być dla niej tu w Marfie, przybyszem Atlantydy.
Pokazała mi kubki z [...]]]></description>
		<link>http://maxkolonko.com/wordpress/?p=38</link>
			</item>
	<item>
		<title>UFO NAD COLORADO!</title>
		<description><![CDATA[ UFO &#8211; TAJEMNICE NIEBA NAD SALIDA
Był letni ranek 1996 roku. Tim Edwards w swoim mieszkaniu w maleńkim miasteczku Salida w Colorado nie mógł się dobrze wyspać. Jego córka od samego rana przypominała mu, że tego dnia mieli pojechać w okoliczne góry pod namiot. Tim w końcu pozbył się małego natręta:
-Zobacz, czy są chmury na [...]]]></description>
		<link>http://maxkolonko.com/wordpress/?p=32</link>
			</item>
	<item>
		<title>TAJEMNICE GREENBRIER</title>
		<description><![CDATA[WITAMY  PAŃSTWA W HOTELU GREENBRIER.   ATOMOWY BUNKIER UMIESZCZONY JEST POD PODŁOGĄ&#8230;.
Jest 6 rano. Początek marca 2002. Za oknem Góry Appalachy śpią. Przewracam się w pięciometrowym łóżku . Nie chce mi się wstać.  Ulotka hotelowa informuje mnie, że za 30 dolarów mogę się obłożyć Węgierskim Błotem o niebywałych właściwościach leczniczych. Za 3 razy tyle obłożą mnie [...]]]></description>
		<link>http://maxkolonko.com/wordpress/?p=22</link>
			</item>
	<item>
		<title>POLSKI SYNDROM</title>
		<description><![CDATA[POLSKI SYNDROM
Ameryka 1988 a.d. Krajem rządzi Bush. Dow stoi na Dwóch Tysiącach z okładem. Mam przy sobie dwieście pożyczonych dolarów , chodzę po Manhattanie i pytam ludzi, gdzie tu jest Greenpoint.
 Za mną został cały Polski Bigos. Radio i Telewizja. Koleżanki i Koledzy. Komuniści i Bezpartyjni. Kapitaliści i Wannabies. Sklepy pełne ludzi błąkających się między półkami [...]]]></description>
		<link>http://maxkolonko.com/wordpress/?p=18</link>
			</item>
	<item>
		<title>GUANTANAMO 5 RANO</title>
		<description><![CDATA[ GUANTANAMO  &#8211; 5 RANO
Barak w którym się budzę, stoi tuż pod kubańska granicą.  Słyszę mruczenie klimatyzatora, który zamienia 25 stopni na zewnątrz na milutkie 15 w środku. Leżę i gapię się w sufit, gdzie kręci się helikopter wentylatora.  Więc to musiało być tak &#8211; myślę sobie &#8211; kiedy prawie 100 lat temu  przyjechali tu [...]]]></description>
		<link>http://maxkolonko.com/wordpress/?p=16</link>
			</item>
	<item>
		<title>POLSKI SYNDROM &#8211; REPRYZA</title>
		<description><![CDATA[POLSKI SYNDROM  &#8211; RAZ JESZCZE
Pierwsza rzeczą, którą słyszałem po przyjeździe od nowojorskich  tubylców było: naucz się myśleć po amerykańsku.  Prawdę mówiąc, nie wiedziałem o co im chodzi. Początkowo myślałem, że znaczy to iż powinienem formułować moje myśli w języku obcym.  Te zdolność przyswoiłem sobie niezauważalnie gdzieś między czwartym a piątym rokiem pobytu. Potem zuważyłem, że [...]]]></description>
		<link>http://maxkolonko.com/wordpress/?p=15</link>
			</item>
</channel>
</rss>
